PRZENIESIENIE FORUM
To forum jest zablokowane tylko do odczytu. Posty można pisać na:
http://forum.chryslerforum.pl
W razie problemów z hasłem na nowym forum proszę o jego reaktywację poprzez korzystanie z opcji "Nie pamiętam hasła" przy logowaniu!

pacificaforum.pl Strona Główna
 FAQ  Kalendarz Szukaj  Linki Użytkownicy Download  Album  Grupy   Rejestracja   Profil  Nasze auta  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
znowu Po306
Autor Wiadomość
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 31 Maj 2013 11:50 pm   znowu Po306

witam.
Jak co dzień ze względu ciągle świecącej się tej paskudnej pomarańczowej lampki przed wejściem do domu sprawdzam błędy czy coś się pokazało nowego.
no i pokazało znowu P0306 jak go kupiłem to już było i od czasu do czasu P0303 o P0131 nie wspomnę ale za to zabiorę się później.
po przestudiowaniu forum wymieniłem świece no i był spokój pozostał tylko P0131 pomyślałem sukces cel osiągnięty i mały krok dla tej pięknej bestii.
więc pytanie panowie co dalej rękawy mam już zakasane.
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
M. 



autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited (Hybrid) 2009 Prąd/benzyna/LPG
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 4108
Flaszki: 274/230
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01 Cze 2013 12:16 am   

bielaw,
P-030X gdzie X=0,1,2,3,4,5,6
Wypadanie zapłonów
Stawiam na rozkalibrowane wtryski LPG
Jakie masz te wtryski nie wiem więc nie powiem co z nimi zrobić.
Ciekawe ile przejechały dotychczas
Niewykluczone że któryś zakończył żywot - ale to ekstremalny przypadek
_________________
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 01 Cze 2013 12:21 am   

cewke brałeś pod uwagę??
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
M. 



autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited (Hybrid) 2009 Prąd/benzyna/LPG
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 4108
Flaszki: 274/230
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01 Cze 2013 12:29 am   

bielaw,
Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością obstawiam wtryski LPG.
Chronicznie mam to w Voyku gdzie mam Valdemary. Ostatnio powinienem je pokalibrować ale i nie mam czasu i nie do końca mi się chce.
Valdemary w tym zakresie są proste. Inne mogą nie dać się w ogóle kalibrować (HANA2000)
W Pacy raz miałem P-0306 - padła mi jedna Hanka i została wymieniona. Po tym zero błędów
_________________
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 01 Cze 2013 12:50 am   

jutro jestem u vojcia bo mieszka 15km oddemnie choć już dobry tydzień mija jak się mamy spotkać(dziś sobie wymyślił polowanie)
instalacja montowana w 2009 więc jak zwykle możesz mieć racje,tylko czy jak vojciu podepnie go do kompa to wykryje błąd wtrysku i bedzie wstanie go zkalibrować ,pytam bo ni czorta nie rozumie tych komputrów w autach ich możliwości i tego obdII.
zresztą ja mało co kumam co pod maską!!
zawsze jak toś przyjedzie do mnie do warsztatu i zagai coś na temat silnika to zawsze mu powtarzam"Panie ja u siebie nawet maski nie otwieram bo tam jest takie cos wielkiego że tego nie kumam,więc proszę o rzeczy znajdujące się pod tą blachą pytać swojego mechanika"
w sumie to może lepiej jak wtryski bo cewki w cenie.
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
M. 



autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited (Hybrid) 2009 Prąd/benzyna/LPG
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 4108
Flaszki: 274/230
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01 Cze 2013 03:56 pm   

bielaw,
Nie wiem jakie masz wtryski więc wiele nie powiem.
W moich Valtekach, co około drugą wymianę oleju - no może co trzecią - wywalam tłoczki, które się wyrabiają, kupuje nowe oryginalne za PLN 90 i kalibruję skok na 0,43 mm (wynika z doświadczenia dla tego auta). Robota mechaniczna acz ważna żeby we wszystkich wtryskach był ten sam skok no i żeby wszystkie były takie same.
W Hankach tego nie zrobisz (chyba) - jeden co mi padł (stale otwarty) albo pójdzie na szmelc (mam nowy) albo pójdzie na czyszczenie ultradźwiękami.
Na Valtekach zrobiłem blisko 200.000 km, na Hankach jakieś 100.000 km.
Valdemary gdyby nie sukcesywna wymiana zużywających się części dawno powinny zasilić hutę. Hanki maja przed sobą jeszcze co najmniej 150.000 km.
Objawem zużytego wtryskiwacza jest właśnie błąd P-030X. Poza tym mogą być jeszcze inne - w Pacy np lejący wtrysk rozjechał mi banki i miałem totalnie różne czasy wtrysku po obu stronach silnika. Tak nie da się jeździć
_________________
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 01 Cze 2013 06:26 pm   

Maur,
Wszystko to zweryfikujemy z VOJCIEM i opisze poniżej co zrobione i jakie są skutki pojawiającego błędu,ale po rozmowie tel. Z wojtkiem bedzie tak jak piszesz.
Ps.wężykiem,wężykiem :lol:
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
araeda 


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: Pacifica/ AWD/2006/3,5/PB/LPG/
Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 52
Postawił 1 flaszek(e)
Skąd: BIERUŃ
Wysłany: 01 Cze 2013 11:20 pm   

Ja kupiłem autko na VALTEKACH, co jakiś czas wywalało błędy 0303 ,0306. Kasowałem , jeździłem do gazownika -na jakiś czas wystarczało - ale wszystko do czasu.Aż w końcu powiedziałem dość i wymieniłem na HANA i teraz spokój żadnych błedów, zaraz ktoś napisze że to spory wydatek , ale warto, nic nie trzeba kalibrować po prostu wymiana raz a dobrze!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 03 Cze 2013 11:15 pm   

Całkowita racja drodzy panowie po osobistym spotkaniu z przyjacielem forum vojciem auto jedzie i nie ma strachu z wyprzedzaniem dostalem kilka zaleceń od wojtka a przedewszystkim wyczyścić wtryski(proste jak sznurowadła w kieszeni) bo nie da sie już 2 skalibrować ani wyczyścić za pomocą kompa. Najważniejsze że mapa zrobiona.potem sie mamy znowu spotkać i zakończyć ustawienia by jeżdził jak na benzynie,a po zlocie odstawiam go do wojtka mechanika pana Mietka by przerobił i zrobił porządek z lpg. Bo wojtka choć 4,0 a mój 3.5 to on ma wiecej miejsca niz ja.zresztą pod maską ma taki porzadek jak w wojskowej szufladzie no bajka mowie wam.gdyby nie rozpoznawalny reduktor to nie powiedziałbym ze paca zasilana jest na gaz.
Juz nie mogę sie doczekać jak mi to poustawia tak jak ma byc.czyli tak jak u wojtka.
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
Vojciu 
Nauki nigdy dość_


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: Pacyfica 2007/4.0L/Pb-LPG
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 448
Flaszki: 22/38
Skąd: Wrocław/Łagiewniki
Wysłany: 04 Cze 2013 05:58 pm   

:::)))
Trochę w tym przesady, bez wątpienia.

A tak w ogóle to jak jechała do domu?? Jakieś dziwne objawy, itp??
_________________
Lubię te kanapy na kółkach :) . Coraz bardziej....
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
 
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 04 Cze 2013 09:50 pm   

Wojtku powrót na chatę nie porównywalny do tej pory. Szybciej nabierał prędkości wskazówka obrotomierza lata szybciutko przy wciskaniu pedału gazu a nie jak do tej pory, przyspieszał dużo wolniej i wskazówka obrotomierza długo stała na 2000 i nie mogła się zebrać do 3000. Powiem ci, że bałem się wcisnąć gaz na zakręcie.
Po dojechaniu do domu sprawdzam błędy i: P0131 ale z tym się na ten czas pogodziłem bo jeszcze nic w tym kierunku nie zrobiłem, P0300 no i teraz moje największe zdziwienie nie ma P306 tylko P302. I co ty na to ??
A jeszcze jedno kontrolka CHECK ENGINE sobie od czasu do czasu miga tak jak by sobie coś liczyła, miga, miga nagle pik i świeci za parę chwil powtarza się to samo.
Pozdrawiam.
Ps. dzisiaj dzwoniłem do kolegi z tym kompem jest inny jutro dam ci cynk jaki to , napewno kme usa.
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
M. 



autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited (Hybrid) 2009 Prąd/benzyna/LPG
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 4108
Flaszki: 274/230
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04 Cze 2013 10:15 pm   

bielaw,
Mówiąc o kontrolce masz na myśli........ Ja mogę domyślać się, że kontrolkę poziomu gazu LPG. Czy mam rację?
_________________
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.
Ostatnio zmieniony przez M. 05 Cze 2013 09:31 am, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 04 Cze 2013 10:51 pm   

maur napisał/a:
bielaw,
Mówiąc o kontrolce masz na myśli........ Ja mogę domyślać się, że kontrolkę poziomu dazu LPG. Czy mam rację?

Nie kontrolkę gazu tylko check engine. Kontrolkę poziomu gazu wojciu ustawił a tak, że przejście z benzyny na gaz następuje osiągnìęciu 35st. Odpalaja mi się wtryski gazu pojedynczo w odstępie kilku m/s a nie wszystkie na raz co skutkowało małym zaksztuszeniem się silnika w czasie jazdy. Teraz nawet nie jestem wstanie wyczuć kiedy się przełącza.
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
widlak 



autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: BYŁO I NIE MA
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 1400
Flaszki: 84/81
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04 Cze 2013 11:32 pm   

bielaw, jak miga to może mieć za biednie ja stawiam na biedną mieszankę na gazie już to gdzieś opisywałem
_________________
Pozdrawiam
Widłak
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
 
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 05 Cze 2013 07:23 am   

widlak,
Poszukałem, poczytałem sprawdzę i opiszę co i jak
ps więcej trzeba było pisać postów; od 5:00 siedzę na kompie i przeglądam twoje posty
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
widlak 



autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: BYŁO I NIE MA
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 1400
Flaszki: 84/81
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05 Cze 2013 12:23 pm   

bielaw, ciesz się że Zygi czytać nie musiałeś :)
_________________
Pozdrawiam
Widłak
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
 
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 06 Cze 2013 09:31 pm   

do niczego nie doszedłem poddaję się!!
kupiłem zestaw naprawczy do wtrysków nic nie pomogło(wtryski alex)
sprawdziłem czy nie zasysa gdzieś powietrza ,plakiem, kórna mam nadzieje że kiedyś to odparuje bo teraz silnik świeci się jak psu jajca,nie jest lekko psiknąć pod kolektor!!
jutro auto zostawiam u kolegi gazownika,zapomniałem że winny jest mi kasę za przyciemnienie fury,więc koszty się zmniejszą,a ja nie będę sobie żył podcinał po godz pracy.
zakłada mi nowe wtryski zrobi mi porządek z tymi wszystkimi rurkami i kabelkami od gazu i zniknie mi ta blacha do łączenia stropów przykręcona do kolektora na której wiszą wtryski srtaszne ,żenujące aż nie chce mi się wierzyć że jeszcze można mieć w tych czasach coś takiego w aucie szkoda że pawiaka nie wbili przez ściankę grodziową i zagieli i miałbym dodatkowy wieszak na desce rozdzielczej na klucze do mieszkania,fuck.
ale się zagotowałem jak sobie to przypomniałem,sorry ale musiałem to z siebie wyrzucić.
a potem już ostatecznie po zakończonej operacji jadę do mistrza gazownika vojciecha by zakończył proces ustawienia kompa.
i lecę na zlot,bez obaw że gaz nie będzię działał w połowie drogi.
po robocie napisze czy warto było to wszystko robić czy mój optymizm jest słuszny.
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
M. 



autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited (Hybrid) 2009 Prąd/benzyna/LPG
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 4108
Flaszki: 274/230
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07 Cze 2013 09:49 am   

bielaw,
Tak sobie popatrzyłem na konstrukcję wtrysków Alexa i myślę, że dotychczasowe albo dożyły żywota albo się gdzieś wewnętrznie zblokowały.
Znów z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością powiem, że po wymianie na nowe wtryski błędy z serii P-030X powinny zaprzestać absorbowania Twojej uwagi.
Rzecz jasna pod warunkiem dobrego dobrania wtrysków (wydajność) i zestrojenia instalacji.
Pozdrawiam
M

PS.
Nawet najlepsza regulacja instalacji pracującej na wypracowanych komponentach nie da oczekiwanych rezultatów.
_________________
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
Vojciu 
Nauki nigdy dość_


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: Pacyfica 2007/4.0L/Pb-LPG
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 448
Flaszki: 22/38
Skąd: Wrocław/Łagiewniki
Wysłany: 07 Cze 2013 11:21 am   

bielaw napisał/a:
szkoda że pawiaka nie wbili przez ściankę grodziową i zagieli i miałbym dodatkowy wieszak na desce rozdzielczej na klucze do mieszkania,fuck.


Takie pomysły Piotruś, to w innym dziale zamieszczaj ::)).
Bedzie dobrze, małymi kroczkami do przodu, damy powoli radę.
Trzym sie :mrgreen:
_________________
Lubię te kanapy na kółkach :) . Coraz bardziej....
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
 
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 08 Cze 2013 12:05 am   

maur napisał/a:
bielaw,

Znów z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością powiem, że po wymianie na nowe wtryski błędy z serii P-030X powinny zaprzestać absorbowania Twojej uwagi..


powiem że byłbym szczęśliwy ale nie jest mi to tak bardzo do szczęścia potrzebne ,nie przeszkadza mi że świeci już się do tego przyzwyczaiłem po grandzie mam zboczenie że po każdym zajechaniu przed dom sprawdzam błędy jakie pozostawiam auto idąc spać i kontroluje to czy coś nie doszło nowego.
ja nie chcę żeby przez żle działającą instalacje auto nie dostało po du***,uwielbiam markę chrysler ,packe pokochałem i chce nią jeździć jak najdłużej tylko potem zmienić po lifcie
a po drugie przez te wtryski trzęsło nią lekko a to też jest u mnie nie do przyjęcia jeśli na benzynie tego nie ma to na gazie też nie powinno.
dlatego cieszę sie że jest takie forum i takie społeczeństwo w nim gdzie będę mógł napisać jak tylko pokarze się jakiś błąd i od razu zareagować by to naprawić
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
M. 



autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: Chrysler Aspen 5,7 HEMI HEV Limited (Hybrid) 2009 Prąd/benzyna/LPG
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 4108
Flaszki: 274/230
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08 Cze 2013 12:33 am   

bielaw,
W pełni podzielam Twój pogląd.
Nie pozostaje mi nic innego jak powtórzyć to co onegdaj gdzieś napisałem.
Auto a dokładniej silnik ma pracować na LPG dokładnie tak samo jak na Pb. Jeśli wywala błąd to coś jest nie tak (chcesz wiedzieć co? Odczytaj kod błędu) i należy usunąć przyczynę jego powstania. Jeśli gazownik mówi że w takim czy innym aucie ten błąd to norma i tak być musi to im szybciej zmienisz gazownika tym lepiej i dla Ciebie i rzecz jasna dla auta.
Wiele błędów jakie się ujawniają pozornie nie skutkują niczym. Auto dalej jeździ, często bez jakichś odczuwalnych symptomów. Czy akceptować i jeździć? Jestem zdania że chwilowo można ale im szybciej tym lepiej trzeba usunąć przyczynę.
I wtedy można za jakiś czas powiedzieć - mam auto Chrysler Pacifica i rzeczywisty przebieg tego samochodu to 1.000.000 km bez remontu silnika.
_________________
Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
bielaw 
Piotr B.


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: pacifica 05/AWD/3,5/lpg
Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 143
Flaszki: 8/1
Skąd: Dzierżoniów/DDZ
Wysłany: 09 Cze 2013 08:34 am   

maur napisał/a:

Znów z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością powiem, że po wymianie na nowe wtryski błędy z serii P-030X powinny zaprzestać absorbowania Twojej uwagi.


Maur,tak też się stało,słowo prawdopodobieństwo,prawdopodobnie możesz skreślić sobie ze słownika.
_________________
Pacifica Ăźber alles!!!!
Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
Paszeko 


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: 2004/AWD/3,5/Pb i LPG
Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 10
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: 09 Cze 2013 01:08 pm   

Witam Kolegów,
miałem kiedyś podobny problem. Był już kiedyś opisywany przez jednego z naszych Forumowiczów, ale nie mogłem znaleźć postu :-(. Więc wklejam zdjęcia posiłkując się zdjęciami z allegro, modyfikujące je zaznaczeniami.

Ale do rzeczy, pojawianie się u mnie komunikatów z błędem P030x (od 300 do 306) był spowodowany rozszczelnieniem przy "wodziku" otwierającym klapy w kolektorze ssącym - załącznik zdjęcie 1 (zaznaczony czerwoną strzałką). Po wymianie kolektora, jak ręką odjął (od 2 lat spokój). I co ciekawe Bielaw, podobnie jak u Ciebie, błędy wyskakiwały tylko na gazie.

Czytałem też gdzieś, że często podobne objawy są gdy uszkodzeniu ulega element zaznaczony na niebiesko w załączniku 2.

Może to info będzie w czymś pomocne.

Pozdrawiam serdecznie.

[ Dodano: 09 Cze 2013 01:13 pm ]
Kurczaki, przepraszam. Zdjęcia na stronie "wychodzą" czarno białe... Załącznik nr 1 może mylić. Więc jeszcze raz (pozakrywam strzałki gościa z allegro - zaznaczał połamane elementy) :-o

zalacznik 1_1.jpg
Plik ściągnięto 82 raz(y) 95.78 KB

zalacznik 2.jpg
Plik ściągnięto 96 raz(y) 131.25 KB

zalacznik 1.jpg
Plik ściągnięto 70 raz(y) 98.22 KB

Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
mikip1111 


autko rok/wersja/poj./Pb-LPG: Chrysler Pacifica 2005/ 3,5 / AWD lpg
Dołączył: 31 Lip 2013
Posty: 35
Flaszki: 1/1
Skąd: Łódź
Wysłany: 05 Paź 2017 05:21 am   forum lepsze jak niejeden serwis

Szanowni,
dłuuugi brak aktywności na forum (w zakresie technicznym i przynajmniej w moim przypadku), potwierdza jakość Pacifici, moja ma już ponad 320k, u mnie od 140k i poza laniem MOPARa, konserwacją instalacji lpg, drobnymi problemami z klimą to w zasadzie samochód bezawaryjny.
co najwyżej z FORUM przeglądało się dowcipy i pouczające wymiany zdań
ad rem jednak
w nadzwyczaj słoneczną ostatnią niedzielę zaczęło szarpać przy powrocie znad Bałtyku.... błąd p306, wyskakujące zapłony, przy czym również na pb
szybciutko ratunek FORUM, temat znaleziony, fakt faktem nigdy nie wymieniałem świec....
samochodzik do gazownika, kilka godzin z poleceniem zajęcia się wtryskami i konserwacją lpg.
Nawet Panowie w serwisie się czegoś nauczyli, pomimo, że zwykle dawali radę, okazało się, że jednej świecy zbyt zapieczonej nawet na przedłużce nie można odkręcić. Ojczulo był jednak, starą metodę przekazał (nafta kilka minut i zasadę że bicie każdemu pomaga.... użyli klucza pneumatycznego) i zastanawiali się jak w ogóle te świece dawały ognia... ;) . Standardowo lpg, filtry, uszczelka pod kolektorem ssącym, kilka godzin, parę stówek i wszystko gra, 252 koniki do stajni zagonione (no może kilka ze względu na wiek gdzieś jeszcze po prerii gania)
Dlatego też wsparcie istnienia Forum oraz jego przenosin zostało dokonane, jako drobny wkład w dalszą owocną przyszłość użytkowania jednego z najlepszych automobili w historii motoryzacji.
Dziękuję i pozdrawiam
_________________

Postaw flaszkę autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu

Informacja na temat BUMP
Temat bumpowany 2 razy z 70 możliwych!

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Pacyfka created by Matteo
MAPA STRONY GOOGLE MAP Wersja forum PDA/GSM

W serwisie Pacificaforum.pl stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania Pacificaforum.pl bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.

stat4u
Strona wygenerowana w 0.77 sekundy. Zapytań do SQL: 19